Ostatnio, podczas spaceru, spotkałam się ze sztuką w nieco innym formacie.
Zajrzałam na jakiś podjazd (nie wiadomo w jakim celu) i oto przedemną ukazały się gołębie i matrioszki. Tak absolutnie urocze, że nie mogłam powstrzymać się od zrobienia im zdjęcia.
Zajrzałam na jakiś podjazd (nie wiadomo w jakim celu) i oto przedemną ukazały się gołębie i matrioszki. Tak absolutnie urocze, że nie mogłam powstrzymać się od zrobienia im zdjęcia.
Myślałam tylko: "Dalej Paskuda, szybciej, bo zaraz wjedzie tu jakas wielka ciężarówka i cię zatoruje".
| a to upierdliwe zdjęcie za żadne skarby nie chce się obrócić |
Z M. zastanawiałyśmy się, czy malowidła są pomysłem jakiegoś przypadkowego, kreatywnego osobnika, czy prawdziwego artysty. A wy, jak myślicie?
Nie nie, ja się zastanawiałam, czy to tak specjalnie czy jakiś graficiarz c:
OdpowiedzUsuńŚwietny blog. Widać, że masz konkretny pomysł na siebie i na tworzenie tego bloga- czego ja niestety nie posiadam. :-) Ogólnie jestem na nim pierwszy raz. Ładne zdjęcia. Gratuluję i życzę powodzonka, w dalszej jego realizacji haha! <3
OdpowiedzUsuńJa dopiero zaczynam, chciałabym pisać dla kogoś, niestety brak subskrybentów... Jeśli chciałabyś mnie obserwować, ja nie pozostanę dłużna, tylko przypomnij mi w komentarzu, że obserwujesz.
świetne, lubię matrioszki, od dziecka mam je w domu :)
OdpowiedzUsuńArtysta o.o Nikt nie namalował by tak slicznego zielonego auta :D nikt nikt nikt ! :D No, a ja tak z ciekawości zajrzałam na bloga, bo na moim zostawiłaś komentarz xD :D A Efria oczywiście gapa nie zauważyła go ;_____; a po taaaaaaaaaaaak długiej przerwie wraca :D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam!
... masz bloga o sasunaru <3.<3 sasuNARU <3 czyżbym mi sie rzewidziało xd idę zerknąć :D
PAPA :D
ano, mam bloga sasunaru, ale jest trochę opuszczony. dawno na nim nic nie pisałam. nikt na niego nie zagląda, toteż weny nie ma :c
OdpowiedzUsuń